Staż w szkole – jak to wygląda?

Wybór studiów pedagogicznych lub kierunku ze specjalnością nauczycielską wiąże się z obowiązkowym odbyciem stażu w szkole. Jedni są zachwyceni tym pomysłem, inni przerażeni, gdyż specjalność nauczycielska wybierana jest przez niektórych jako zapas na przyszłość. Jakie są procedury odbywania stażu w szkole?

Jaką szkołę wybrać?
Studenci pierwszego stopnia, czyli licencjatu, mogą odbyć praktyki jedynie w szkole podstawowej, niekiedy w przedszkolu. Po ukończeniu studiów będą upoważnieni do nauczania w tego rodzaju instytucjach. Dopiero podczas studiów drugiego stopnia (magister) zdobywa się uprawnienia do pracowania z dziećmi starszymi i młodzieżą w gimnazjum i liceum. Jeśli masz dobre wspomnienia związane ze swoją szkołą podstawową, warto pójść na staż właśnie tam. Nauczyciele, którzy wciąż nas pamiętają, będą bardzo pomocnymi doradcami.

Jak zorganizować staż?
Postępuj zgodnie z regulaminem swojej uczelni. Najczęściej procedura rozpoczyna się od podania nazwy szkoły, w której będziemy odbywali praktyki, i udania się z wnioskiem do jej dyrektora. Po uzyskaniu zgody umawiamy się na termin rozpoczęcia praktyk. Przychodząc na staż, dostajemy opiekuna stażu, z którym będziemy spędzać najwięcej czasu. W zależności od wymagań uczelni musimy spędzić w szkole od 3 do 8 tygodni. W większości przypadków istnieje jednak możliwość skrócenia czasu praktyk przy przepracowaniu wszystkich godzin. Na staż składają się obserwacje, samodzielne prowadzenie lekcji i przygotowywanie do nich, praktyka psychologiczno–pedagiczna oraz zapoznanie się z organizacją szkoły.

Papierologia
Najważniejszym dokumentem stażysty jest dziennik praktyk. Musimy w nim odnotować wszystkie przepracowane godziny oraz nasze spostrzeżenia. Poza tym czeka nas pisanie konspektów lekcji oraz opinii o obserwacjach i nauczycielu prowadzącym. Mimo że ilość słów, które będziemy musieli wylać na papier, może czasem przerażać, najważniejsze, żeby pamiętać, że staż w szkole to niepowtarzalny czas na zapoznanie się ze specyfiką pracy nauczyciela.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*